Kije do snookera: jesion czy klon, 3/4 czy 1/2
Cieńszy tip, mosiężna ferrula, jesion ze słojami i podział 3/4: kij snookerowy rządzi się własnymi zasadami. Wyjaśniamy różnice między jesionem a klonem, 3/4 a 1/2, podajemy realne ceny i listę rzeczy do sprawdzenia w używanym kiju.
Dlaczego kij do snookera to inny sprzęt
Stół do snookera ma 12 stóp długości, bile 52,5 mm i łuzy, które wybaczają mniej niż w poolu. Kij musi więc być cieńszy, sztywniejszy i bardziej przewidywalny przy delikatnych uderzeniach. Stąd tip 9–10,5 mm zamiast 12–13 mm, mosiężna ferrula zamiast plastikowej i jesion zamiast klonu. Kij snookerowy waży 17–19 oz (480–540 g) i ma 57–58 cali (145–147 cm), a gracz o wzroście powyżej 185 cm często wybiera 58–59 cali z przedłużką.
Jeśli dopiero decydujesz między poolem a snookerem, zacznij od ogólnego poradnika jaki kij bilardowy wybrać. Ten tekst zakłada, że stół 12ft to Twój wybór.
Jesion czy klon
Jesion (ash) jest w snookerze standardem od stu lat i nie bez powodu. Ma wyraźne, ciemne słoje w kształcie strzałek, które gracz ustawia zawsze do góry, dzięki czemu kij za każdym razem leży w dłoni tak samo. Jesion jest też odrobinę bardziej elastyczny, co daje charakterystyczne, „miękkie” odczucie przy uderzeniu i pomaga w kontroli białej przy screwie.
Klon (maple) jest jaśniejszy, gładki i bez widocznych słojów. Część graczy woli go właśnie dlatego, że słoje jesionu rozpraszają przy celowaniu. Klon jest nieco sztywniejszy i tańszy w produkcji, dlatego dominuje w kijach z Chin i w budżetowych seriach. W turniejowym snookerze zdecydowana większość zawodników gra jesionem, ale to kwestia przyzwyczajenia, nie przewagi technicznej. Jeśli masz okazję, uderz kilka bil oboma i wybierz ten, w którym nie myślisz o kiju.
Na jakość drewna patrz uważniej niż na gatunek. Dobry jesion ma słoje równomierne, z odstępem 3–6 mm, ciągnące się przez całą długość szczytówki bez „ucieczki” na bok. Drewno sezonowane kilka lat mniej się wygina. Kije ręcznie robione (handmade) w Wielkiej Brytanii i w Polsce podają zwykle wiek drewna w opisie.
3/4 czy 1/2
Podział 3/4 (three-quarter jointed) ma gwint w około jednej czwartej długości od dolnika, zwykle 107–110 cm od tipa. W ręce prowadzącej masz jednolity kawałek jesionu, a gwint jest daleko za tylną dłonią. To standard turniejowy i wybór niemal każdego zawodowca. Wadą jest długość górnej części w transporcie: potrzebujesz futerału 3/4 o długości około 115 cm.
Podział 1/2 (half jointed, centre joint) dzieli kij na pół. Łatwiej go przewozić w standardowym futerale, jest tańszy i częściej spotykany w kijach budżetowych. Część graczy twierdzi, że gwint w środku zmienia przenoszenie drgań i odczucie uderzenia. Różnica jest subtelna, ale odczuwalna przy porównaniu obok siebie.
Kij jednoczęściowy (one-piece) to najczystsza forma: bez gwintu, bez luzów, z jednym problemem, jakim jest 147 cm w bagażniku. Dla gracza klubowego z własną szafką to dobry wybór. Do turniejów wyjazdowych wygrywa 3/4.
Tip i ferrula
Tip 9,5–10 mm to złoty środek. Poniżej 9,5 mm zyskujesz precyzję cienkich kontaktów, ale każdy błąd w uderzeniu odbija się głośniej, a tip szybciej się wyrabia. Powyżej 10 mm kij wybacza więcej, dlatego 10–10,5 mm poleca się początkującym. Najpopularniejsze tipy to Elk Master (miękkie, tanie, świetne na początek), Blue Diamond, Talisman, Century, Kamui i G2. Wymiana tipa kosztuje 50–120 zł w serwisie kija i jest potrzebna co 6–12 miesięcy przy regularnej grze.
Ferrula w kiju snookerowym jest mosiężna, o długości 12–15 mm. Sprawdź, czy nie ma luzu przy jej krawędzi i czy tip jest wklejony na całej powierzchni. Ferrula tytanowa lub ze stali to modyfikacja rzadko spotykana i raczej marketing niż różnica w grze.
Ile kosztuje dobry kij do snookera
Nowy kij klubowy z klonu lub prostego jesionu, 1/2 lub jednoczęściowy, kosztuje 200–500 zł. To sprzęt, na którym można się nauczyć podstaw, ale słoje bywają nierówne, a drewno mniej sezonowane.
Solidny jesionowy kij 3/4 z przedłużką i futerałem od uznanych producentów, takich jak Peradon, Cue Craft, BCE, Riley czy O'Min, kosztuje 600–1500 zł. To poziom, przy którym kij przestaje być wymówką i służy przez lata.
Kije handmade od twórców z Wielkiej Brytanii (John Parris, Trevor White, Mike Wooldridge, Dave Coutts) i od polskich rzemieślników zaczynają się od 2000 zł i sięgają 8000–15000 zł za egzemplarze z drewnem sezonowanym dekadę i zdobionym dolnikiem. Różnica w grze między kijem za 1500 zł a za 6000 zł jest mniejsza, niż sugeruje cena. Płacisz za dobór drewna, indywidualne wymiary i ręczną robotę.
Rynek wtórny jest w snookerze wyjątkowo zdrowy, bo jesionowy kij bez uszkodzeń nie traci właściwości. Używane kije Peradon i O'Min pojawiają się na BidBil za 300–800 zł, a kije custom za połowę ceny nowego. Wszystkie oferty są w kategorii kije do snookera, z podaną długością, wagą, średnicą tipa i typem podziału.
Jak sprawdzić używany kij snookerowy
Prostość sprawdzisz, patrząc wzdłuż kija od strony tipa jak przez lufę, a potem tocząc go po stole. Kij 3/4 sprawdź złożony i osobno górną część. Niewielkie wygięcie jesionu jest normalne i nie wpływa na grę, jeśli tip przy toczeniu nie podskakuje.
Gwint powinien się dokręcać płynnie, do oporu, bez luzu przy próbie skręcenia obu części w przeciwne strony. Mosiężny gwint w kiju 3/4 to element najczęściej uszkadzany przy nieostrożnym transporcie.
Dolnik obejrzyj pod kątem pęknięć w drewnie przy gwincie i wokół stopki. Rysy w lakierze to kosmetyka. Pęknięcie wzdłuż słoja to dyskwalifikacja.
Przedłużka to standard w kijach 3/4: mini-butt 15–20 cm i teleskopowa 60–90 cm. Sprawdź, czy gwint przedłużki pasuje do dolnika, bo systemy różnią się między producentami.
Marki i polscy twórcy
Peradon z Liverpoolu robi kije od 1885 roku i to najczęstszy wybór klubowy. O'Min z Chin produkuje jesionowe kije handmade w cenie, której europejscy twórcy nie osiągają. Master Cue, Cue Craft, BCE i Riley to marki klubowe i sklepowe. John Parris to kije zawodowców World Snooker Tour. W Polsce rośnie grono rzemieślników robiących kije na zamówienie z jesionu sezonowanego kilka lat, zwykle z dostawą w 2–4 miesiące od zamówienia. Ich kije trafiają na BidBil jako używane po tym, jak zawodnik zmienia wymiary.
Najczęstsze pytania
Jaka długość kija przy moim wzroście? Standard 57 cali (145 cm) pasuje graczom do około 180 cm wzrostu. Powyżej 180 cm wygodniejsze jest 58 cali, powyżej 190 cm 58–59 cali plus przedłużka. Zbyt długi kij wymusza cofnięcie dłoni na dolniku i pogarsza kontrolę, zbyt krótki skraca zasięg na stole 12ft.
Czy warto kupić kij z Chin? O'Min i kilka innych chińskich firm robi jesionowe kije ręcznie i w cenie 500–1200 zł dają jakość, jakiej europejscy producenci nie oferują poniżej 2000 zł. Ryzykiem są tanie kije bez marki z klonu barwionego na jesion i ze słabym gwintem. Sprawdzaj słoje na zdjęciach i pytaj o producenta.
Kiedy wymienić tip? Kiedy przestaje trzymać kredę, ma mniej niż 2 mm grubości nad ferrulą lub zaczyna się rozwarstwiać na brzegach. Przy grze dwa razy w tygodniu to zwykle 6–9 miesięcy. Elk Master jest miękki i wyrabia się szybciej niż Kamui czy Talisman.
Przedłużka wkręcana czy nasadzana? Wkręcana w dolnik jest sztywniejsza i lepiej trzyma balans, ale wymaga gwintu w stopce kija. Nasadzana (zaciskana na dolniku) pasuje do każdego kija, ale bywa luźna. W kijach 3/4 gwint w stopce to standard, więc wkręcana jest bezpieczniejszym wyborem.
Co z lakierem i konserwacją? Kij snookerowy jest zwykle olejowany, nie lakierowany. Raz na kilka miesięcy przetrzyj szczytówkę bardzo drobnym papierem (1500–2000), wyczyść wilgotną ściereczką i nałóż cienką warstwę oleju lnianego lub wosku do kijów. Nie zostawiaj kija w nagrzanym samochodzie ani oparty o ścianę pod kątem.
Podsumowanie
Jesion 3/4 z tipem 9,5–10 mm, wagą 17–18 oz i długością 57–58 cali to bezpieczny wybór dla większości graczy. Klon i 1/2 wybierz świadomie, jeśli wolisz odczucie albo potrzebujesz krótszego futerału. Zamiast nowego kija klubowego za 400 zł rozważ używany Peradon lub O'Min za podobną kwotę. Wszystkie kije bilardowe, poolowe i snookerowe, są w jednym miejscu, a snookerowe osobno w kategorii kije do snookera.
BidBil w tym tygodniu
Wyniki turniejów, nadchodzące imprezy, nowe oferty i jeden poradnik. Raz w tygodniu, w poniedziałek.
Zero spamu. Link do wypisania w każdej wiadomości.
Komentarze (0)